foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
Serdecznie witamy na stronie Powiatowego Zespołu Szkół im. Władysława Reymonta w Obornikach Śląskich. Z Nami wygracie swoją przyszłość!

Powiatowy Zespół Szkół

im. Władysława Reymonta

plendees

Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 110 gości oraz 0 użytkowników.

Visitors Counter

801262
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie dni
138
1403
1541
786932
46105
50677
801262

Your IP: 18.206.13.39
2019-08-26 03:24

Rozpoczęcie roku szkolnego

03.09.2018 - 8:00 o'clock

Countdown
expired


Since

Dzień 4 grudnia 2017 roku, czyli dzień  poświęcenia i nadania szkole przy ulicy Parkowej sztandaru był doniosłym wydarzeniem dla młodzieży, rodziców, dyrekcji, grona pedagogicznego i wszystkich pracowników Powiatowego Zespołu Szkół. W tej ważnej uroczystości wzięło  udział wielu znaczących gości: przedstawiciel Kuratorium Oświaty - Pani Maria Leśniak, reprezentanci organu prowadzącego szkołę: Starosta Powiatu Trzebnickiego Pan Waldemar Wysocki, Członek Zarządu Powiatu Trzebnickiego Pan Sławomir Błażewski,  władz samorządowych: Burmistrz Obornik  Śląskich Pan Arkadiusz Poprawa,  dyrektorów okolicznych szkół i placówek oświatowych i kulturalnych, Domu Opieki Społecznej i Domu Dziecka,  Związku Nauczycielstwa Polskiego i Kombatantów, przedstawicieli Rady Rodziców oraz sponsorów.

Uroczysta akademia nadania sztandaru naszej  szkole rozpoczęła się w sali gimnastycznej o godz.11.00.  Samorząd  Uczniowski pod kierunkiem pani K. Król – Mazurkiewicz prowadził  część oficjalną. Ksiądz Proboszcz Artur Kochmański poświęcił  sztandar, a następnie przedstawiciele Rady Rodziców wręczyli go Dyrektorowi Szkoły. On z kolei przekazał go Szkolnemu Pocztowi Sztandarowemu. Niezwykle podniosłym momentem było złożenie przez przedstawicieli uczniów naszej szkoły ślubowania na sztandar.W dalszej kolejności głos zabrał dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół w Obornikach Śląskich Pan - Rafał Szkwerko oraz zaproszeni goście, którzy w swoich przemówieniach składali głównie gratulacje i podkreślali znaczenie sztandaru - znaku tożsamości szkoły i symbolu idei, którym służy. Pan Starosta Waldemar Wysocki odniósł się do ostatniego sukcesu uczniów Technikum Hotelarskiego, którzy w Kulinarnym Rajdzie Mistrzów zajęli 1 i 3 miejsce i wręczył zwycięzcom oraz nauczycielowi prowadzącemu Pani Joannie Iskrze listy gratulacyjne oraz drobne upominki.


Potem prowadzący zaprosili do wysłuchania części artystycznej, przygotowanej przez uczniów naszej szkoły pod kierunkiem ks. J. Lazarka i D. Pawlaczek. Głównym elementem występu  były profesjonalnie wykonane przez młodzież naszej szkoły  pieśni ludowe. Zostały one  nagrodzone gorącymi brawami i cieszyły się dużym entuzjazmem uczestników uroczystości.

Ostatnim punktem akademii było zaproszenie wszystkich gości na poczęstunek do gmachu szkoły.

Uroczystość przebiegła w miłej i wzniosłej atmosferze, pozostawiając mnóstwo niezapomnianych wrażeń.

Piątek 13-go okazał się dla uczniów klasy III TH wyjątkowo smaczny. Uczniowie na zajęciach z obsługi konsumenta przygotowali śniadania hotelowe. Cztery zespoły wykonały kolejno: racuchy z jabłkami, omlet bananowy de luxe, naleśniki amerykańskie „pancakes” oraz faszerowane jaja. Tematem przewodnim zajęć praktycznych było jajko.

Po ocenie pracy każdej z grup, miała miejsce wyczekiwana konsumpcja. Wszystkie potrawy smakowały przepysznie!

W piątek 29 września w naszej szkole odbyły się dwie ważne uroczystości -  Ślubowanie i Otrzęsiny klas pierwszych.  W czasie Ślubowania uczniowie klas pierwszych zostali w uroczysty sposób włączeni do "braci" uczniowskiej oraz otrzymali legitymacje szkolne. Po części oficjalnej odbyły się Otrzęsiny, których organizatorem była  klasa 2LOA - zwycięzcy ubiegłorocznego "kocenia".

Motywem przewodnim imprezy był Harry Potter. Dekoracje budzące lekki niepokój i znaki tematyczne namalowane na twarzach uczestników przeniosły ich w niezwykły świat magii. Klasy pierwsze były podzielone na dwie drużyny. Klasa 1LOA pod przewodnictwem pani Emilii Buczak, barwy niebieskie- Slytherin. Klasa 1LOB pod przewodnictwem pani Małgorzaty Nehrebeckiej, barwy czerwone - Gryffindor. Obie drużyny musiały zmierzyć się z wieloma ciekawymi konkurencjami, zarówno z zakresu swojej wiedzy, jak i doświadczenia i aktywności fizycznej.

Pierwszym wyzwaniem uczestników były eliksiry. Każda osoba z klasy musiała spróbować magicznego napoju i skosztować tradycyjnego specjału. Następnie uczniowie przeszli do pierwszej kategorii, którą były ,,karteczki''. Wybrano trzy osoby z każdej drużyny. Zadaniem jednej z nich było odgadnięcie postaci, natomiast zadaniem dwójki pozostałych była podpowiedź dla osoby zgadującej. Drugą kategorią były ,,literki''. Z każdej klasy zostały wybrane trzy osoby, które w czasie 30 sekund musiały zgadnąć i ułożyć słowo z rozsypanych literek. W tej kategorii liczyła się precyzja, którą musieli wykazać się uczestnicy. Drużyna, która najszybciej odgadła i dopasowała literki, zdobyła większą ilość punktów.

Trzecią kategorią było ,,Rozpoznawanie przedmiotów''. Uczestnik zabawy miał za zadanie odgadnąć jaki przedmiot znajduję się w pudełku. Jedynie za pomocą dotyku dłoni, gdyż oczy uczestnika były zasłonięte. I choć jednym szło trochę lepiej, a drugim gorzej. Wszyscy bawili się doskonale.Czwartą kategorią była gra w ,,Dwa ognie''. Z klasy zostało wybrane dziesięć osób, które wraz z wychowawczyniami walczyły o wygraną. Drużyny wykazały się umiejętnością gry oraz aktywnością fizyczną. Zespołowo i w sportowym stylu spędzili miło czas.Piątą kategorią było ,,Magiczne jajo''. Troje uczniów wraz z wychowawcą miało za zadanie wykazać się swoim sprytem i umiejętnością logicznego myślenia. Uczestnicy zarówno z klasy 1A, jak i klasy 1B w tym samym czasie rozwiązywali ciekawe zagadki szkolne i lingwistyczne o różnym stopniu trudności.

Szósta kategorią był ,,Mecz quiditcha''. Uczestnicy mieli za zadanie strzelić jak najwięcej goli, które warunkowały aż dwa punkty. Jedynym sprzętem jakim mogli się posłużyć były miotły. Uczestnicy musieli wykazać się pracą zespołową. Było to bardzo zabawne i ciekawe doświadczenie. Siódmą kategorią była ,,Ciuciubabka'', w języku magicznym zwana ,,Peleryną niewidką''. Z każdej drużyny wybrano jedną osobę- ciuciubabkę, której zadaniem było złapać jak najwięcej osób z drużyny przeciwnej. Pozostałe osoby musiały wykazać się sprytem i szybkością, aby nie dopuścić do złapania. Za każdą złapaną osobę drużyna otrzymywała jeden punkt. Zabawa bardzo podobała się uczestnikom, którzy bardzo dobrze się bawili. Pozostałe osoby z drużyn wiernie kibicowały swoim koleżankom i kolegom. Inaczej mówią -c dobra rywalizacja w dobrym stylu.

Ósmą kategorią były ,,Horkruksy'' zorganizowane w  szkolnej piwnicy czyli zadanie tylko dla odważnych. Pięć osób z każdej drużyny musiało przejść przez zaciemniony korytarz pełen niespodzianek. Uczestnicy mogli poczuć lekki niepokój, jednak musieli wykonać swoje zadanie. Do ich obowiązku należało znaleźć jak najwięcej tzw. ,,Horkruksów''. Za każdy odnaleziony przedmiot drużynie należały się dwa punkty. Ósma kategoria była już ostatnim zadaniem, z którym drużyny musiały się zmierzyć. Organizatorzy podliczyli dokładnie wszystkie punkty... zwyciężyła klasa 1LOB pod przewodnictwem pani Małgorzaty Nehrebeckiej- Gryffindorowie. Nagrodą zwycięstwo był puchar napełniony cukierkami oraz ziemniaki, które tylko uzupełniły smak zwycięstwa. W tanecznym rytmie  wszyscy wspólnie zatańczyli "belgijkę" a zaraz po niej dla wszystkich uczestników czekał słodki poczęstunek w postaci pysznych ciast i babeczek.

Otrzęsiny to też sukces organizatora czyli klasy 2LOA, która świetnie poradziła sobie z zadaniem. Pomoc zapewnił pan Mateusz Błażków, który czuwał, aby wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Dla obu klas pierwszych był to dzień pełen wrażeń. Dzień Otrzęsin z pewnością będzie dla nich niezapomniany. Podjęli się każdego zadania, przez co zostali serdecznie przyjęci do środowiska naszej szkoły. Od teraz z uśmiechem na twarzy i blaskiem zwycięstwa przemierzają mury naszej szkoły :-)

tekst: Adrianna Sienkiewicz, klasa 2LOa

fot.: Kornelia Matusiak, 2LOa

W dniach 22.09-26.09.2017 r. gościliśmy w PZS w Obornikach Śląskich naszych niemieckich partnerów z Robert-Koch-Schule z Clausthal-Zellerfeld. Mieliśmy tylko 3 pełne dni na pokazanie im naszego regionu. Było to niełatwe zadanie, gdyż nasi goście byli dopiero co po zwiedzaniu Krakowa, z którym teraz miał konkurować Wrocław.

Postanowiliśmy połączyć przeszłość (w tym tradycję) ze współczesnością. Rozpoczęliśmy zwiedzanie od Pawilonu Czterech Kopuł, a w nim Muzeum Sztuki Współczesnej, a następnie Hali Stulecia. Naszych partnerów zachwyciły nie tylko dzieła sztuki, czy też niezwykła architektura, ale też historia tychże obiektów, wpisanych na listę UNESCO.

Oczywiście nie pominęliśmy pokazów wodnych Wrocławskiej Fontanny, której malownicze tło posłużyło do powstania przepięknych zdjęć.

Następny dzień był przeznaczony na zwiedzanie - mającego swoją charyzmę - seminarium w Bagnie oraz Hydropolis we Wrocławiu- muzeum obrazującego niezwykły wodny świat pod różnym kątem, ukazującego niezwykłe osiągnięcia technologiczne „pięknych umysłów” wynalazców, naukowców, konstruktorów.

Podróż z Hydropolis gondolą podkręciła emocje wycieczkowiczów. Spacer nocą po Ostrowie Tumskim i Rynku nastroił nas romantycznie i estetycznie. Żywe zainteresowanie Niemców oraz zachwyt urokami Wrocławia skłonił nas Polaków do spojrzenia „świeżym okiem” na piękno naszego regionu i napawał dumą.

Poniedziałkowa wycieczka do fabryki bombek w Krośnicach, gdzie krok po kroku objaśniano cykl produkcyjny ręcznie wytwarzanych bombek, feeria barw, unikatowych wzorów oraz warsztaty malowania bombek wprowadziły nas w świąteczny nastrój i skłoniły do licznych zakupów w firmowym sklepie.

Pięknym gestem i formą podziękowania była namalowana i podarowana nam przez opiekuna niemieckiej grupy bombka z insygniami polskimi.

Naszą wymianę zakończyliśmy dyskoteką, na której młodzi i starzy świetnie się bawili. W tym miejscu należą się podziękowania rodzicom, którzy wspierali nas w każdy możliwy sposób - czy to organizując transport, czy to przygotowując smakołyki, czy też wspierając finansowo, a co najważniejsze przyjmując niemieckich uczniów, w swoich domach z prawdziwą, polską gościnnością.

To, „iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają!” wiemy dobrze, ale polscy rodzice dobrze radzą sobie także z językiem niemieckim oraz angielskim czyniąc pobyt swoich gości jeszcze bardziej komfortowym i wspaniale wkomponowując się w przesłanie wymiany.

Na uwagę zasługują także nasi uczniowie, którzy poza programem szkolnym dodatkowo organizowali swoim gościom czas wolny. Byli na tyle troskliwi, że potrafili dopatrzyć się urodzin niemieckiej koleżanki i zgotowali jej miłą niespodziankę w postaci urodzinowego przyjęcia.

Naszych niemieckich gości - uczniów i nauczycieli poznaliśmy jako otwartych, sympatycznych, rozmownych i pełnych humoru ludzi, z którymi łatwo było przełamać barierę nie tylko językową, ale i kulturową.

Opiekunki wymiany polsko-niemieckiej: Beata Janiak i Danuta Pawlaczek

2019 Copyright Powiatowy Zespół Szkół im. Władysława Reymonta w Obornikach Śląskich Rights Reserved